Kobiece Piękno pod lupą

Piękno… próżna powierzchowność czy źródło dobra?
„Istnieje coś jak gdyby wcielenie Boga w świat, a piękno jest jego znakiemSimone Weilest 
Piękno by Brilliance

Wrażliwość na piękno należy do naszych pierwotnych instynktów. Sprawia, że nieustanie oceniamy spostrzeżone przedmioty czy wygląd innych ludzi: nasz detektor atrakcyjności nie wyłącza się nigdy!

 

Tylko czymże jest piękno?

Pojęcie piękna ewaluowało na przestrzeni wieków.

Wiele ksiąg poświęcono jego badaniu, Wielu filozofów i naukowców starało się umieścić je w ramach w celach kategoryzacji. W ostatniej opublikowanej przez encyklopedię PWN definicji piękna, czytamy: "Piękno, jest to podstawowa kategoria estetyki, określająca czynniki i zasady przeżyć estetycznych".

Nie powstała jednakże jedna definicja, z którą zgodziliby się wszyscy badacze.

Z pośród wszystkich rozważań na temat piękna, do mnie osobiście najbardziej przemawiają te, które mówią, iż Piękno jest nie tyle kategorią co wartością, której nie warto na siłę zamykać w ramy.

 

Bez względu na różnice w interpretacji Piękna, jedno nie zmienia się na przestrzeni lat… Silna potrzeba człowieka do obcowania z nim.

 

Dlaczego?
Piękno wprawia w dobry nastrój

Jak pisał filozof Plotyn - Piękno wywołuje pozytywne i przyjemne odczucia takie jak: „podziw, słodkie wzruszenie, pożądanie, miłość, czy rozkoszne drżenie

 

Piękno promienieje… wypełniając nasze serca błogimi uczuciami.

Jest wszędzie w zasięgu naszego wzroku, słuchu, w naszych myślach i odczuciach zmysłowych: w ludziach, w przedmiotach, w przyrodzie, w muzyce, w zestawieniu wyrazów i w czynach.

 

Współczesna psychologia potwierdza, że piękno stanowi podstawowe źródło przyjemności a otaczanie się nim pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie i zdrowie.

Skoro więc wywołuje ono w nas tak dobre i piękne wrażenia- jest dobrem samo w sobie.

 

Filozof Santayana nazwał Piękno ”uprzedmiotowioną przyjemnością”

Brilliance- Beauty of woman nature



Piękno, które jest w ciele, jest bezcielesne; ale ponieważ jest postrzegane przez zmysły, uprzedmiotawiamy je. Sprawia bowiem przyjemność zmysłom, nastraja pozytywnie oraz przyjemnie pobudza ducha i umysł.

 

Ilość dostrzeganego piękna zależy tylko od naszego otwarcia i wrażliwości sensorycznej…

 

Mówi się, że tylko piękna dusza dostrzerze piękno…

W tekstach Plotyna czytamy:

Patrzący musi stać się pokrewny temu, na co patrzy i musi stać się podobny do tego, co ma kontemplować. Żadna dusza nie widzi piękna, która sama się nie stała piękną.

Niech więc najpierw każdy stanie się bogom podobny i piękny, kto chce oglądać bóstwo i piękno”.

….

„…Jak o pięknie zmysłowym nie może mówić niewidomy od urodzenia, który go nie widział i nie pojął, tak też o pięknie duchowych czynności mówić nie może ten, kto nie wchłonął piękna czynności, nauk, wartości i podobnych rzeczy; Do tego potrzebny jest wzrok duszy…”

 

Dziś wiemy także, że Świadomi obecności piękna w naszym otoczeniu możemy poprawić jakość naszego życia….

Piękno bowiem, jak twierdzi Arthur Schopenhauer „jest otwartym listem polecającym, który z góry zdobywa dla nas serca.” Warto więc nie tylko uwrażliwić zmysły, zacząć dostrzegać i otaczać się pięknem, by wypełnić umysł pozytywnymi odczuciami a przy tym wszystkim zadbać o piękno własnego ciała i duszy, by dobre samopoczucie zostało przy nas na zawsze <3

O tym jak dbać o piękno ciała a jak duszy, opowiem w następnych wpisach…

Cdn…..

comments powered by Disqus